...po godzinach...LEGO®


| Strona główna | MOCe | Kolekcja | Linki | Kontakt | mapa | |góra|


www.lugpol.pl


KOLEKCJA

gdzie trzymać

przechowywanie

sortowanie

biurko

RIS Box

linki







Każdy, kto zgromadził już większą ilość klocków staje przed problemem przechowywania swoich zbiorów. Postanowiłem napisać coś o tym, bo również miałem taki kłopot.



# przechowywanie

Na początku, mając jeden zestaw (a w zasadzie dwa: 8446, 1270), trzymałem go w oryginalnym pudełku. Było to wygodne, choć raczej zestaw częściej był w użyciu niż rozłożony w pudełku. Ale już wtedy wiedziałem, że muszę znaleźć inny spsób na przechowywanie klocków. Oryginalne pudełko posiada plastikową wkładkę z przegródkami. Fajne to jest, tylko nie da się dokładnie posortować klocków i trzeba trzymać w jednej przegródce po kilka różnego rodzaju elementów. Podczas montażu według instrukcji nie jest to może bardzo kłopotliwe, ale ciągłe przewalanie klocków w przegródkach generuje hałas, który może denerwować domowników (szczególnie w nocy:)).

Kiedy kupiłem kilka następnych zestawów i dostałem je w jednym dużym pudle, stało się oczywiste, że trzeba wymyślić sposób bardziej systemowy na przechowywanie takiej ilości elementów. Zacząłem od małych walizeczek, tzw. organizerów, w których przechowywałem drobny asortyment, większe elementy natomiast nadal lądowały w oryginalnych segregatorach Lego.

Wątek walizeczek różnego rodzaju i wymiarów przewijał się cały czas w moich poszukiwaniach. System płaskich, otwieranych od góry pojemników z przegródkami jest niezły, nadaje się jednak głównie do drobnych elementów lub jeśli nie ma ich wiele, a stanowią jakąś "rodzinę" i warto je trzymać razem.

Na początku używałem małych organizerów z wkładką, ale szybko z nich zrezygnowałem ze względu na sposób zamykania, a właściwie odmykania. Pokrywa jest zrobiona z dość twardego tworzywa i żeby otworzyć taki organizer, trzeba użyć obu rąk i sporej siły. Dlatego teraz używam organizerów dostępnych w sieciach hipermarketów.

Dla mnie system z organizerami jest trochę uciążliwy, ponieważ w trakcie montażu bardzo szybko otwieram je prawie wszystkie, zaczyna brakować miejsca na biurku i za chwilę część pojemników leci na podłogę, a mozolnie posortowane klocki znowu lączą się w chaosie:).



Po kilku takich doświadczeniach skierowałem swą uwagę w stronę szufladek i zakupiłem kilka różnych rodzajów. Szufladki mają tą przewagę nad płaskimi pojemnikami, że nie zajmują tyle miejsca na biurku, można je stawiać jedna na drugą, a jak taka szufladka spadnie, to wystarczy tylko pozbierać rozsypane elementy (chyba, że spadnie ich więcej:)).

W zasadzie używam wszystkie zakupione szufladki , ale najbardziej przypadły mi do gustu szafki serii PX: PX12, które nadają się do drobniejszych elementów oraz PX2 na klocki 16U i minifigurki. Poza tymi używam jeszcze szafki PP20, w których mieszczą się wszystkie podstawowe klocki poza tymi o długości 16U. Natomiast nie spełniła moich oczekiwań szafka z szufladkami P16, która dla moich potrzeb jest za płytka, a szufladki bardzo latwo z niej wypadają. Ale za to mieszczą się w szufladkach z PX12 i PP20. Służą mi tam jako przegródki, jeśli w jednej szufladce trzymam podobne klocki , a jest ich na tyle mało, że mieszczą się w jednej większej szufladce.

px2 px12 pp20p16

Systemy szafek PP i PX nie są ze sobą zgodne ani w zakresie szufladek, ani w zakresie sposobu łączenia modułów. W serii PP występuje tylko jeden rodzaj modułu, a szufladki przezroczyste można zastąpić kolorowymi. Seria PX jest bardziej uniwersalna, moduły występują w czterech rodzajach i można je łączyć ze sobą dużo łatwiej niż moduły serii PP. Poza tym moduły serii PX wykonane są z lepszego materiału niż seria PP i są bardziej estetyczne.

Jeżeli zastanawiasz się nad dobrymi szafkami z szufladkami to polecam Ci serię PX.
Zdecydowanie odradzam szafki podobne w konstrukcji do PP20 ale trochę mniejsze, gdzie szufladki wykonane są z półprzezroczystego, miękkiego plastiku. Poszczególne moduły są ze sobą dość luźno powiązane, co powoduje, że przesuwają się między sobą i łatwo mogą się całkowicie rozpiąć. Szufladki nie wysuwają się zbyt precyzyjnie i trzeba trzymać szafkę, żeby wyciągnąć szufladkę. Powieszenie takiej szafki na ścianie pewno likwiduje problem, ale dla mnie nie byłoby to dobre rozwiązanie:((.

Sposób przechowywania moich zasobów zmienia się za każdym razem, kiedy pojawiają się nowe klocki, ale z czasem podstawą magazynowania stały się szufladki w kilku rozmiarach i plastikowe walizki z przegródkami. Poza tym korzystam z większych tekturowych pudełek i plastikowych pojemników "curver", w których trzymam większe elmenty np. kółka, konsole sterujące

[góra]


# sortowanie

Nie sortuję klocków według kolorów, chyba że jest ich tyle w danym rodzaju i kolorze, iż wypełnią całą szufladkę. Segregacja względem koloru nie jest dla mnie istotna, dużo ważniejsze jest, abym mógł szybko dotrzeć do konkretnego elementu.

Nie mam też sztywnego systemu sortowania, sposób segregacji zależy od rodzaju elementów. Wzoruję się tu częściowo na systemie zastosowanym w programie MLCad.

Podstawowy podział dotyczy typu elementu. Wyróżniam klocki natępujących typów:
-plate
-brick
-technic
Są to elementy klasyczne, bez żadnych dodatkowych cech indywidualnych. I te elementy szeregowane są według rozmiaru. Wszystkie inne posiadające jakieś cechy np. 2540, 3839A, są segregowane i trzymane w osobnych szufladkach, przy czym jeśli wywodzą się z tego samego klasycznego elementu np. plate 1x2(3023), to trzymam je blisko siebie.

Jeżeli klocków danego rodzaju jest mało, a różnią się rozmiarem, to są przechowywane w jednej szufladce,

Elementy, które z reguły wykorzystywane są razem (np. części do silników, elementy układu kierowniczego, zawiasy), to takie elementy trzymam razem w jednej szufladce lub walizce.

Zębatki i elementy związane z nimi mają osobną szafkę, szeregowane są wg rozmiaru. Podobnie jest z klockami, które są okrągłe (np.6143, 3063).



Elementy typu Axle i złączki do nich mają osobną walizkę, w której na razie wszystko się mieści, tzn, Axle 2,3,4,5,6,8,10,12U, każde w osobnej przegródce i Axle Flexible w jednej, Axle with Stud, Axle with Stop i Axle z gwintem w kolejnej. Złączki 6538, 6538B, 6641 też mają tu swoje miejsce. Natomiast elementy Angle Connector #1 do#6 mają osobne szufladki.


Osobno zgromadzone są elementy pneumatyczne tzn. pompki, siłowniki, przełączniki, wężyki. Trzymam je w zasadzie w jednym pudełku, bo nie mam tego wiele, a poza tym nie zawsze rozpinam połączone elementy pneumatyczne i w pudełku łatwiej się mieszczą.
Podobnie jest z elementami elektrycznymi, wszystko mam w jednym pudełku, poza przewodami, które wiszą sobie osobno, i konsolami z zestawów Control Center, które są w innym pudełku.


Staram się aby klocki były posortowane według asortymentu, ale od tej reguły są wyjątki.
  • wszystkie elementy, które mają jakiś nadruk lub naklejkę lądują w jednej szufladce. Łatwiej mi potem znaleźć taki element wśród innych z naklejkami niż wśród innych tego samego typu,
  • osobno przechowuję elementy typu "tile" z powodów jw.
  • minifigurki wraz z kaskami, czapkami i innymi elementami towarzyszącymi zajmują jedną dużą szufladę, z której korzysta moja córka, kiedy mi "pomaga":))
  • zestaw RIS przechowuję w osobnej walizce, aby można go było używać "na wyjeździe" i żeby łatwiej było tworzyć konstrukcje "RIS only". Oczywiście jeśli potrzebuję jakiegoś elementu z tej walizki, to go używam do innych konstrukcji, ale wraca on potem do swej przegródki w walizce RIS.
[góra]


# biurko

Tak, podstawowym miejscem działań jest biurko, a w zasadzie blat, na którym ustawione są szufladki i cały mój legomajątek. Sposób, w jaki przechowuję klocki niejako wymusza miejsce mojego działania, ale odpowiada mi to. Nie lubię składać klocków na podłodze, bo jest to dla mnie męczące i mało wygodne, poza tym przy budowaniu korzystam często z komputera i ciągłe bieganie od miejsca budowy do peceta też by mnie rozpraszało. Często jest też tak, że nie od razu zbuduję jakiś model, więc wszystko zostaje na biurku i nikt przypadkiem nie rozdepcze mojej dotychczasowej pracy :))


workplace

[góra]


# RIS Box

Kiedyś planowałem wziąć ze sobą zestaw RIS na urlop (:)) i powstał kłopot w co to wszystko zapakować. Założenia były następujące:
- pudełko powinno być możliwie małe i mieć możliwość konfiguracji przegródek,
- dobrze byłoby gdyby było przezroczyste.
- konstrukcja pudełka musi uniemożliwić mieszanie się posortowanych elementów,
- wszystkie elementy zestawu (ew. poza instrukcjami) powinny znaleźć się w pudełku,
- elementy powinny być wstępnie posortowane,
- Rozwiązanie powinno być tanie

Mając na uwadze wszystkie te punkty, udałem się na poszukiwania i w Tesco znalazłem odpowiednią walizeczkę, która rozwiązała mój problem prawie idealnie. Nie jest co prawda tak fajna, jak np. wyroby PLANO, ale jest tania i jest dostępna w Posce.

Wszystkie elementy mieszczą się w zasadzie bez problemu, są posortowane tylko zgrubnie. Duże kółka trzeba umieszczać nieco pod kątem, ale nie stanowi to większego problemu. Planuję w przyszłości, aby znaleźć mniejsze pudełka pasujące do wnętrza przegródek. Umożliwi to dokładniejsze posortowanie klocków, a dzięki temu uzyskam szybszy i łatwiejszy dostęp do poszczególnych elementów. Dotyczy to szczególnie drobnych klocków, które ciężko jest wyciągać z głębokich przegródek.
Dodatkowo dzięki tym małym pudełkom zniknie problem przesypywania się drobnych klocków przy przenoszeniu walizki.
Co prawda na urlop pojechałem bez RISa, ale zestaw pozostał w walizce i dzięki temu teraz mogę go używać gdzie chcę.

[góra]


# Linki

KONGER
Producent, dystrybutor szafek z szufladkami, których używam

Lugnet.storage
grupa dyskusyjna poświęcona szeroko pojętym zagadnieniom sortowania i przechowywania klocków (ang)
|góra|
©2003 - 2006
Darek Mróz

Witryna nie jest sponsorowana, autoryzowana przez firmę LEGO® ani żadną inną. Wszystkie nazwy i znaki firmowe należą do ich właścicieli i używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
This is an independent site not authorized or sponsored by the LEGO®Group
LEGO®Fair Play
Witryna wygenerowana przy pomocyWEBinsta